Czy można naklejać taśmy kinezjologiczne samemu?

2019-10-30
Czy można naklejać taśmy kinezjologiczne samemu?

Od kilku lat kinesiotaping staje się coraz bardziej popularną metodą rehabilitacyjną. Wykorzystuje się go u sportowców jako wspomagacz w powrocie do pełnej sprawności oraz profilaktycznie, a nawet w celu poprawienia niektórych płaszczyzn sprawności fizycznej.

Kinesiotaping, dla niektórych wydaje się metodą bardzo prostą w aplikacji, a więc decydują się na samodzielną aplikację taśm kinezjologicznych. Czy naklejanie tejpów na własną rękę jest skuteczne? Czy niesie za sobą ryzyko? Na wszystkie pytania odpowiadamy w poniższym poście.

Często słyszy się o tym, że stosowanie kinesiotapingu jest bezpieczne. Niewątpliwie jest to jedna z najbezpieczniejszych metod, które stosowane są w fizjoterapii. Nie jest to jednak całkowicie bezpieczna metoda, a skutki uboczne mogą być większe, jeżeli aplikacja zostanie wykonana przez osobę, która nie posiada odpowiedniej wiedzy.

Negatywne skutki stosowania kinesiotapingu samemu

Jednym z największych negatywnych skutków jest uczulenie na klej, który mocuje plaster do skóry. Są to jednak odosobnione przypadki, ponieważ odsetek osób, uczulonych na klej jest naprawdę niewielki. Warto mieć jednak świadomość, że taka sytuacja może się wydarzyć. Producenci stosują różne kleje, co oznacza, że reakcje alergiczną mogą wywoływać określone marki tejpów. Tejpy z 5elementum nie wywołują uczuleń. Staramy się, żeby nasze produkty były dostępne dla każdego.
Jakikolwiek dyskomfort, który odczuwany jest podczas noszenia plastra, powinien być sygnałem, że coś jest z taśmą nie w porządku.

Wytrzymałość i rodzaj plastrów również zależne jest od producenta. Niektóre plastry wytrzymują na skórze kilka dni, a inne nawet dwa tygodnie. Taśmy kinezjologiczne, które są tzw. mocno trzymające, przy ściąganiu mogą spowodować dolegliwości bólowe, a nawet podrażnienia. Niewprawione osoby, mogą usunąć taśmy w niepoprawny sposób, co przyczyni się do naszego dyskomfortu.

Najczęściej występującym skutkiem ubocznym w samodzielnym wykorzystywaniu tejpów jest pogłębienie dysfunkcji, którą mieliśmy poprzez ich zastosowanie wspomagać. Dzieje się tak, ponieważ nie zdajemy sobie sprawy, że poradniki internetowe nie są wystarczająco szczegółowe, byśmy mogli się z nich nauczyć profesjonalnego tapingu.

Kierunek aplikacji to błąd, który często pojawia się w tapingu przez osoby niedoświadczone. Nie wiedzą one, że ma on bardzo istotne działanie dla całego procesu. Często pojawia się problem aplikacji bazy początkowej w miejscu, w którym powinien znajdować się przyczep końcowy taśmy. Taka aplikacja może spowodować, że osiągniemy efekt zupełnie odwrotny do zamierzanego i pogłębimy swoje dolegliwości. Kolejnym problemem jest odpowiedni naciąg taśmy. Osoba niedoświadczona nie potrafi odpowiednio dobrać naprężenia taśmy. Wartości liczbowe, które pojawiają się w internetowych poradnikach , mogą stanowić pewien problem w praktyce. Niepoprawny naciąg taśmy również może przynieść nam efekt odwrotny do zamierzonego. Ważna jest też pozycja, w której aplikowany jest plaster, poprawna diagnostyka oraz zmienność anatomiczna. Wszystkie te czynniki mają ogromny wpływ na prawidłowe działanie taśm kinezjologicznych.

Czy warto więc samemu aplikować taśmy kinezjologiczne?

Samodzielna aplikacja taśm do kinesiotapingu nie musi być zła. Można zastosować się do złotych zasad aplikacji i posiłkować się plastrami we własnym zakresie. Jednak każde samodzielne plastrowanie powinno być wykonane dopiero po konsultacji z fizjoterapeutą. To on powinien zdecydować czy możemy taki zabieg zrobić sami, czy lepiej zrobić to u niego. Sugerujemy, żeby każda aplikacja taśmy kinezjologicznej odbywała się u specjalisty. Tylko wtedy macie Państwo 100% gwarancję, że wszystko będzie dobrze.

Niezależnie od tego czy nakleimy taśmy samodzielnie czy zrobimy to z pomocą wykwalifikowanego terapeuty, musimy pamiętać, że kinesiotaping to nie jest metoda, która zlikwiduje nam problem. Kinesiotaping efektywnie redukuje objawy i wspiera terapię określonych dysfunkcji, ale nie jest metodą leczenia.

Jakie taśmy kinezjologiczne wybrać?

Ten temat poruszaliśmy już w naszym ostatnim poście na blogu.
Jednak raz jeszcze chcielibyśmy przypomnieć, że niekoniecznie tejpy, które są najdroższe są też najlepsze.

W 5elementum stworzyliśmy tejpy, które w relatywnie niskiej cenie, dają nam fantastyczną jakość. Postawiliśmy na sprawdzone materiały, które nie uczulają i zapewniają najlepsze przyleganie do skóry. Dzięki dostępności wielu kolorów tejpów, każdy może wybrać coś dla siebie.

Zastosowanie kinesiotapingu staje się coraz bardziej popularne. W związku z tym na rynku znaleźć można szkolenia, które przeznaczone są nie tylko dla fizjoterapeutów i lekarzy, ale też dla trenerów personalnych czy zwykłych osób. Szkolenia te uwzględniają specyfikę zawodu trenera, jego kompetencje oraz najczęstsze cele, w których stosuje się plastrowanie. Szkolenie jest świetną opcją dla trenerów personalnych, którzy chcą sami tejpować swoich klientów. Wiedza teoretyczna pozwala na określenie granic i zasad bezpiecznego tapingu.

Podsumowując nasz artykuł, kinesiotaping w określonych przypadkach i z zachowaniem podstawowych zasad oraz aplikacji może być stosowany samodzielnie. Warto mieć świadomość, że ilość takich przypadków jest mocno ograniczona, a samodzielne plastrowanie może przynieść więcej szkód niż pożytku. Osoby, które chciałyby samodzielnie naklejać tejpy, powinny wybrać się na dedykowane szkolenia lub zaufać specjaliście.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel